Wiosna w domu – sposób na dobry humor.

Wiele rzeczy składa się na nasz nastrój w danym dniu. Zależy to od życiowej sytuacji, biometu, może wstaliśmy lewą czy prawą nogą danego ranka. Jedno jest pewne, w każdej z tych opcji możemy polepszyć sobie samopoczucie małymi zabiegami. Wnętrza i to co w nich dzieje się, wierzcie lub nie działają na nas. Czasem nie zdajemy sobie sprawy, że dodając lub ujmując elementy możemy diametralnie wpłynąć na nasz nastrój.

Jesteśmy w samym środku wiosny, zaproszenie tej świeżej pory roku  do domu to prosty sposób aby polepszyć sobie samopoczucie, przegonić smutki, by z werwą wstać każdego ranka.

Poniżej sześć moich sposobów,  zastosowanych podczas wczorajszych porządków na wiosenny dobry dzień. Proste, mniej lub bardziej oczywiste, myślę że będą działać. 

1. Poduszka w wiosennym kolorze i kwiaty w wazonie. Banalne ale czy każdy kwiatki na stole ma? Gdy byłam dzieckiem pamiętam sobotni rytuał popołudnia, zrywanie w ogrodzie kwiatów do flakonu na niedzielę. Wyszukiwanie tych ładniejszych ale tak żeby też coś zostało. Proste a cieszy oko, czasem nawet pięknie pachnie.

2. Ubrania, apaszki, kapelusze, to może nie tak oczywiste ale nimi również można ubrać wnętrze. Czas koszyków nastąpił. Modnie mieć choć jeden, niech sobie ciągle wisi nadając wiosennej lekkości pustej ścianie. Moje niebieskie buty, już nie nowe, ale nie używane i nie wiem czy kiedykolwiek będą ale wiosnę od dziś wniosły już do sypialni.

3. Wiosenna zieleń zamknięta w ramkach. Zamiast wszechobecnych geometrycznych jeleni, pseudo skandi obrazków, zwyczajny liść przyniesiony z lasu, zerwany w  ogrodzie. Nie wiem ile przetrwają ale do lata nie tak daleko wymienię zawartość na cieplejsze klimaty.

 

4.Nowy doniczkowy kwiat. Ja wybrałam soczyście zielone trzy paprotki, dla każdego do sypialni. Nowa zielona roślina zawsze ożywi wnętrze, a paprotki dodatkowo będą oczyszczać powietrze.

5. Świeże zioła. Na targach wiosna w pełni, idealny czas na założenie domowego zielnika. Aż trudno wybrać. Bazylia w pięciu rodzajach, oregano w trzech, mięta w czterech, lubczyk, kolendra…. Pięknie i pachnąco.

6. Nowalijki w wazonie zamiast kwiatów do śniadania. Czemu nie.

7. Na słodkim wiosennym talerzu dziś ucierane z kwaśnym rabarbarem pod chmurka cukru pudru. Pycha. Trzeba czerpać z wiosny ile się da bo za rogiem już lato czeka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Powrót do góry strony